Zatłoczone miasta potrzebują czegoś więcej niż kolejnych dużych samochodów elektrycznych. Coraz większe znaczenie mają niewielkie pojazdy, którymi można sprawnie pokonywać ostatnie kilometry podróży, przewozić zakupy albo dojeżdżać do pracy. Podczas targów EICMA 2026 marka LYVA przedstawiła pięć nowych koncepcji. Przy dwóch z nich wykorzystano rozwiązania licencjonowane przez BMW Group oraz projektowe doświadczenie studia Designworks.
LYVA i BMW pokazują, jak może wyglądać transport miejski
LYVA jest marką należącą do chińskiej grupy LUYUAN, która rozwija elektryczne jednoślady i lekkie pojazdy miejskie.
Na mediolańskich targach EICMA firma zaprezentowała pięć projektów obejmujących elektryczny rower cargo, składaną hulajnogę, rower elektryczny i dwa terenowe motocykle elektryczne.
Największe zainteresowanie mogą wzbudzić R07 oraz Z05. To właśnie przy nich wykorzystano licencje na koncepcje mikromobilności BMW Group. Za prace projektowe odpowiadało również Designworks, studio projektowe należące do BMW.
Nie oznacza to, że BMW będzie produkować lub sprzedawać te pojazdy pod własną marką. Współpraca dotyczy wykorzystania określonych koncepcji i wsparcia projektowego, a dalszy rozwój prowadzi LYVA.
R07 jest elektrycznym rowerem cargo, który ma łączyć możliwość przewożenia ładunku ze zwrotnością potrzebną na miejskich ulicach.
Z05 to natomiast składana hulajnoga elektryczna. Jej koncepcja skupia się na podróżach łączonych, w których część trasy pokonujemy na przykład metrem lub pociągiem, a pozostały odcinek niewielkim pojazdem elektrycznym.
Pięć projektów, od hulajnogi po terenowy motocykl
Obok miejskich konstrukcji LYVA zaprezentowała też T05, model wyróżniający się lekką, jednoczęściową konstrukcją ze stopu magnezu.
Według producenta korpus poddano testom zmęczeniowym obejmującym 1,3 mln cykli drgań. To pokazuje, jak duży nacisk marka zamierza położyć na trwałość i ograniczanie masy.
Dwa pozostałe pojazdy, GX03 i GX05, skierowano do użytkowników zainteresowanych jazdą terenową. Ich konstrukcja ma odpowiadać na potrzeby osób, które oczekują od elektrycznego napędu czegoś więcej niż spokojnego poruszania się po mieście.
W pięciu projektach można więc dostrzec dość szeroką strategię. LYVA nie ogranicza się do jednego typu jednośladu, lecz próbuje zbudować ofertę obejmującą zarówno codzienne dojazdy, jak i bardziej rekreacyjne zastosowania.
Inteligentny napęd i technologie, które dopiero mogą trafić do produkcji
Firma rozwija także modułową architekturę dla swoich przyszłych pojazdów. Wśród prezentowanych kierunków znajdują się chłodzone cieczą silniki elektryczne, elektroniczna zmiana przełożeń, adaptacyjne sterowanie momentem obrotowym i algorytmy AI.
LYVA wspomina również o wykorzystaniu różnych czujników, funkcji komunikacji z aplikacją oraz rozwiązań pozwalających monitorować parametry jazdy.
Nie wszystkie te technologie muszą jednak znaleźć się w każdym z pokazanych pojazdów. Część rozwiązań pozostaje na etapie rozwoju.
Na razie marka nie ogłosiła pełnego cennika ani terminów rozpoczęcia sprzedaży wszystkich pięciu modeli.
Prezentacja na EICMA pokazuje jednak interesujący kierunek: elektryczna mobilność nie musi oznaczać wyłącznie samochodów lub klasycznych hulajnóg. Coraz więcej miejsca zajmują konstrukcje łączące zalety roweru, niewielkiego pojazdu transportowego i urządzeń zaprojektowanych do codziennego życia w mieście.
Źródło: Oficjalny komunikat producenta.